Uczyłam się ostatnio z Roztańczoną uczyłyśmy się na nocce u niej matmy ;) W szkole nic ciekawego. Dzisiaj prawie zgubiłam moją ukochaną bransoletkę ale Kociara pomogła mi ją znaleźć. Dziękuje :) Bardzo ją lubię, tą bransoletkę (ale Kociarę też :)) Wiszą na niej dwa wisiorki. Bursztynowe serduszko od taty i osobliwy, srebrny klucz wiolinowy od mamy. Noszę też drugą bransoletkę, ale przyjaźni i łańcuszek ze srebrnym sercem, które dostałam od siostry. Nie mam o czym pisać... A, a 23 była pełnia. Lubię pełnie. W ogóle lubię noc... Jest taka tajemnicza ;P I w sobotę byłam u "pseudo wujka" ;) i ma on dwa małe kotki. Jejku śliczne były. Zuza była straszną rozrabiarą, ale się z nią za przyjaźniłam, a Zenek to taki pieszczoch. Moja sunia była zdziwiona jak przyjechałam do domu, gdy wąchała mój sweter. A teraz przesłuchuje płyty. Niektóre piosenki są naprawdę fajne, ale niektóre... Bez komentarza. No i robię wyklejanki z wycinków z gazet. Fajna zabawa. I fanie wychodzi.
I dlaczego dziewczyny nic na blogach nie piszecie ? Ja czekam ;P Hehe

halo.!?
OdpowiedzUsuńjak sie nic nie dzieje w szkole?!
a dzisiaj na niemcu to niby nic tak ;p
mhahh... ;D
jakbys nie pamietala to podpowieedz - serce ;d
no nic ;P
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńzal, wiesz, że się przejęzyczyłam
OdpowiedzUsuńzal czemu skasowalas moje piekne slowa.!? obraza....
OdpowiedzUsuń.?!
żal mi Was. -.-
OdpowiedzUsuń