środa, 6 lipca 2011

Jakie ja mam parszywe szczęście!

Tak, jakie szczęście! Jak już zapewne wiecie, uwielbiam Simsy, i wbrew niektórym opiniom (choć każdy ma prawo do własnego zdania, co ja szanuję) wolę 3 od 2. I tak sie składa, że Pati pożyczyła mi do zainstalowania "po zmroku", a ja zainstalowałam grę, oddałam Pat i się skapłam, że w napędzie musi być płyta od najnowszej wersji (w moim przypadku "po zmroku")! Więc muszę jechać i kupić "pokolenia"... (ale i tak chciałam je kupić ^^). Chciałam dzisiaj udać się do Saturna (czyli pojechać do Magno.*), ale mam to parszywe szczęście! Dzwonię do Pati, czy może jechać, nie, bo jedzie do babci, do Klary, nie może, musi posprzątać, do Kamy, mama nie pozwala, do Oli, nie odbiera, a Aga i Natalia są w domku :( No i moja wyprawa skończyła się na zostaniu w domu i graniu na pleju w GT 5**. Na dodatek nie mogę przejść wyścigu! Ale żal! Uff, wybiorę sobię inną trasę. Ok, ludności, koniec moich zażaleń ;) Do zobaczenia. Dziewczyny, mam propozycję. Jadę jutro do gim, bo w czasie, gdy byłam nad morzem, było tam zebranie. Wracając będę przejeżdżać koło Magno.*. Tato może mnie wysadzić. Co powiecie na to, żebyście "dojechały"? Będzie pewnie koło 12. Jakby coś dzwońcie! Ja mogę do Was zadzwonić jak będę w Magno.*, albo gdy będę wyjeżdżać z gim. Mam nadzieję, że się zgodzicie :) Ok. No to na razie!

-------------------------------------------------------------------------------

* Magno. skrót naszego centrum handlowego, Ci co mają wiedzieć wiedzą ;P (środki ostrożności)
** GT 5 Gran Turismo 5; dla wyjaśnienia:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Skomentuj :D I pamiętaj proszę, by się podpisać.