Cóż to jest szczęście?
Od losu kopnięcie?
Przekleństwo życia?
Zagadka bycia?
Dlaczego zawsze, gdy szczęście minie
Kogoś się krzywdzi, odczuwa wine?
Po co więc szczęście, na co ten ból?
Przecież w tym wszystkim szczęścia jest nul!
To bezsensowna jest pajęczyna,
Wieczna, bez życia smutków drużyna.
Bo gdyby szczęście naprawdę istniało
I gdyby przepiękne tak barwy miało
Nikt nigdy nie byłby niczym znudzony,
Nikt nigdy by przecież nie był zeźlony,
Nikt nigdy by nam nie odmawiał,
Nikt nie obrażał, nikt by nie nawiał.
Lecz przecież żyją ludzie szczęśliwi,
Ci którzy nigdy nie są leniwi,
Zawsze ogarnia ich radość książkowa,
cały czas wieczna i ciągle nowa
Kate, 20 IV 2011r.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Skomentuj :D I pamiętaj proszę, by się podpisać.