Obok szmer głosów wesołych pobrzmiewa,
krzyki kibiców słychać bez echa,
a ja obok siedzę sobie sama,
w końcu sama taki los żem wybrała.
Śpiewając wokół, plotą wianki z mleczy,
a ja piszę tutaj te przedziwne rzeczy.
Historia moja jest przecież dobrze znana,
zawsze kochana i wyczekiwana.
Czekam, nie wiem na co i nie wiem po co,
czekam bez niczego i po nic,
czekam na tę szansę, której nie dostanę,
szansę, której poznać nie będzie mi dane.
A przecież życie tyle mi już dało,
tyle wspaniałych wspomnień, tyle rzeczy się stało.
Jednak ja chcę więcej, chcę wszystko nie jedno.
I wszystko w końcu tracę.
Nie mam nic.
Kate, 28 IV 2011r.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Skomentuj :D I pamiętaj proszę, by się podpisać.