To kim jesteś, nie jest powodem do wstydu. Wszystko, co w jakiś sposób określa Ciebie i należy do Twojej osoby jest tak samo fajne, jak Ty. Nie możemy wstydzić się rzeczy nieakceptowanych powszechnie, uważanych za obciachowe przez większość, bo najważniejsze jest to, byśmy to my czuli się ze sobą dobrze. "To co myślą o Tobie inni to nie Twój interes" - zasłyszane. Wiem, że to trudne, trudno się przełamać, trudno przerwać normy, przekroczyć bariery, tylko.. czy tego właśnie najczęściej nie robią ludzie? Ciekawość, chęć oryginalności, ułatwiania sobie życia, wynalazczości, wnoszenia czegoś nowego pcha nas do przodu. To, co tym osiągniemy, nazywane jest postępem cywilizacyjnym. Oczywiście, musimy trzymać normy, nie można przesadzać. Nie będę może przytaczała przykładów, ale skrajności nie są wskazane ;) Chodzi mi o to, że oglądanie serialu, który jest powszechnie potępiany, czytanie książki wypartej, noszenie ciuchów, które nie przypadają do gustu większości NIE JEST obciachem bo to CZĘŚĆ NAS! Kurczaki, jak bardzo denerwują mnie ludzie, którzy tego nie rozumieją..!
T.O.L.E.R.A.N.C.J.A!
Hmm, może i krótko, jak na refleksje, ale cóżem mam uczynić, gdy już się wygadałam? Pewnie potem jeszcze coś dopiszę i nikt oprócz mnie nie będzie o tym wiedział. Heh :) Dobranoc.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Skomentuj :D I pamiętaj proszę, by się podpisać.