sobota, 14 lipca 2012

Wiaterek wieje, słoneczko świeci i jest OK.


Taak, jestem szczęśliwa. :D Pogoda jest wspaniała! Woda w jeziorze ciepła, jednakże dzisiaj nie skusiłam się na kąpiel. Za to Zoja, Wujek i Bartek natychmiast weszli do wody. Przy okazji Bartosz jest całkowicie, całkiem spoko. Bardzo fajnie się z nim gada, ale proszę nic nie podejrzewać, bo nie ma czego. Uwierzcie na słowo. Poza tym mogę napisać, że jest bardzo wysoki i, ee, no nie ważne.. O! Mam porównanie! Kacper xD No. To wszystko wyjaśnia. Ponadto ma baardzo krótkie, brązowe włosy (Kamila sie domaga) i fajny śmiech ^^
Poza tym, jakże niesatysfakcjonującym opisem, dzień płynie spokojnie, powoli, przyjemnie. Mamy bardzo ciekawych sąsiadów, dwie siedmiolatki czy coś koło tego, które baaaardzo polubiły Eyepet'a ;) I Zojkę.
Jezioro jest piękne. Może wybierzemy się na łódke, hmm? Fajnie by było... ^^

Chciałam Wam tyle napisać, ale w tym momencie wyleciało mi z głowy. Kiedyś sobie przypomnę, ale na razie papa, do zobaczenia (chyba) jutro  ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Skomentuj :D I pamiętaj proszę, by się podpisać.