Jak to dobrze, że ciotka zainwestowała w bezprzewodowy internet, bo siedzę sobie teraz i spoglądam na bezchmurne niebo. I na las. Straszliwie dzisiaj wieje, ale, o dziwo, i tak gorąco pozostało. Moja siostra za Chiny nie chce pożyczyć mi aparatu. Pff, i tak jakoś sobie poradzę :D
Nie wiem właściwie o czym pisać... Ach, no tak, majówka! Cały tydzień wolny od szkoły. Po raz pierwszy od bardzo, bardzo dawna nie mam nic do zrobienia. Baardzo przyjemne uczucie ^^ Wgl to jestem (jak już się pewnie zorientowaliście) u babci. Jutro muszę wybrać się na dłuugi spacer. Może przemycę ten nieszczęsny aparat i może włamię się do ciotki (internetu nie mam tu na stałe, ciotka przeprowadziła się do domu prawie obok, a dziadkowie jeszcze internetu sobie nie wykupili, więc w tej chwili mam "pożyczony" xD) i może zamieszczę parę fotek okolicy.
Czytam książkę o fotografii. Jest świetna.
I czytam (w końcu) pierwszą część Harry'ego xD
Wicie, że moja ciotka ma królika? A no ma ^^ Został na razie jeszcze u dziadków..
| Na początku Kami pozował ;D |
| Trochę higieny.. |
| Potem jednak leniwy królik się zmęczył.. |
| Tutaj miał dość biegania za nim z aparatem i obrażony zajadał jabłuszko xD |
| Aż w końcu schował się pod kanapę.. |
Ok, ja już lecę kochani :D
Miłego długiego weekendu! Acha, nadal nie mam telefonu.. xD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Skomentuj :D I pamiętaj proszę, by się podpisać.