poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Miłość ^^


Takie małe, puchate stworzonko.


Cicho! Sza! Słyszysz?
Szepce cicho, nieustannie.
Posłuchaj, a w końcu dźwięk dojdzie twych uszu.
Za drzwiami już się czai.

Otwórz je, powoli, powolutku...
Inaczej się przestraszy!
Otwórz oczy i zobacz.
Patrzy na Ciebie!

Widzisz te wielkie ślepka?
Słodkie, zerkają strudzone.
Nie zamykaj! Czekaj!
Ona nie ma już siły wydobyć z siebie głosu...

Puchate futerko opada,
bo nie chcesz jej słuchać wcale!
Nos przestał być wilgotny,
Ona marnieje!

Przynieś jej coś do picia!
Nie wodę, to coś z głębi serca..
Posłuchaj siebie, zobaczysz
czego ona potrzebuje.

Słyszysz? Idź i przeproś.
ON Ci jeszcze wybaczy.
A miłość odżyje.
Zamknij ją znowu.

                                          Tym razem nie w szafie
                           lecz w sercu.
                                                      Nie ucieknie!

                                                                                                               Kate, 5 VII 2011r.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Opuściłam parę wierszyków, bo były zbyt fatalne, by pokazać je na jakiekolwiek oczy, nawet na moje własne, a co dopiero na Wasze... ;D Może kiedyś, w ramach tygodnia żartów, je przeczytacie, ale na razie mam zamiar zaserwować Wam coś bardziej znośnego. Następny mi się podoba ^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Skomentuj :D I pamiętaj proszę, by się podpisać.