Dobrze jest sobie pomarzyć..
Myśli Pan, drogi nieznajomy,
że wystarczy mrugnąć,
a me serce zmięknie,
a oczy zaczną błyszczeć
napotykając pański wzrok?
Jakże nieroztropna byłaby miłość,
gdyby działo się tak po Pana myśli...
Czy mam mniemać,
iż pańskie krótkie spojrzenia,
rzucane mi bacznie co chwila,
z tym przesłodkim uśmiechem na twarzy,
przekonają mnie,
by Panu zaufać?
Cóż, może jednak nie myli się Pan.
Jakże nieroztropna jest miłość!
Tylko, proszę Pana,
pozostało jedno małe ale..
Musiałby Pan istnieć,
bo w innym przypadku
zmuszona jestem
nie okazywać względów
mojej wyobraźni...
A więc proszę się tylko pojawić...
Kate, 24 II 2012

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Skomentuj :D I pamiętaj proszę, by się podpisać.