A no było się wczoraj w Czechach, na basenie :D Z Kamą <3 Stanie na rękach, fikołki i takie tam. Kuba szczelił focha xd Ser był pyszny, a jazda samochodem śmieszna i bardzo mi było miło, a wg dzisiaj spotkałam Twojego tatę, Kamilo, i obiecał, że mi wyślesz zdjęcia, więc czymam za słowo. Na spontana wszystko było wg. A, i jadę do babci dopiero jutro jednak. Taaaa. Klaro, rozmowa przeurocza, z resztą tak samo z Tobą, Patrycjo c: Wszystko idzie w jak najlepszym kierunku. Nie mam jednak już ochoty na zwierzenia, za dużo książki xd
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Skomentuj :D I pamiętaj proszę, by się podpisać.